Moje MOCe (2009-2011) – część 3: space

Czas na kolejną (i ostatnią już) odsłonę moich starych MOCy. Tym razem przejdziemy do space, a więc klimatów, które wciąż są mi bliskie. No ok, od kosmicznych latadeł wolę mechy, ale … kto powiedział, że jedno nie może się wiązać z drugim? ;)

Poniższy przegląd nie jest ustawiony chronologiczne, lecz bardziej pod kątem tematyki. Nie uwzględniłem też wszystkich prac publikowanych w 2011 roku, ale skupiłem się bardziej na 2009 i 2010.

Wszystkie stare modele możecie znaleźć TUTAJ, kilka pozostałych znajduje się w mojej zwykłej galerii na Brickshelfie.

Mikro-Armia

Wszystko zaczęło się właśnie od tego MOCa. A właściwie – całej armii MOCów w skali mikro. Mechy, statki, budynki … w sumie troszkę mało było pojazdów kołowych (ciężarówki, cysterny itp.), co jednak nie zmienia faktu, że miałem z tym mnóstwo frajdy. Pamiętam, że po publikacji całości na forum, ludzie bardzo pozytywnie ocenili mój projekt. Były nawet pomysły na zrobienie bitewniaka (każda jednostka miałaby punkty życia i zadawała określone obrażenia). Oczywiście skończyło się na pomyśle, ale udało mi się zrobić drugą część armii:

Mikro-MOCe
W owym czasie stworzyłem sporo modeli w mikroskali, dlatego poniżej przedstawię tylko te najciekawsze.

Budynki:

Mechy:

Nawiasem mówiąc – niektóre z tych modeli miały całkiem sporo wyświetleń (np. 3 od góry mech – Galtix – dobijał do 2.000 na BS-ie; czasami się zastanawiam, jakby powyższe modele prezentowały się w skali minifig …)

Statki kosmiczne:

Jednostka podwodna – Aquantis:

Czołgi:

Pozostałe:

Czarny Rycerz

Model ten był wyjątkowy nie tylko dlatego, że można go było skwalifikować jako skalę minifig, ale był w 100% zrobiony z części Technic. Na forum raczej nie zrobił kariery, choć uważam go za udaną konstrukcję – sam nie wiem, może dlatego, że nie miałem specjalnie dużo samolotów? Poza tym był lekki i można go było powiesić na jakimś żyrandolu czy gdzieś…
Budynki i obiekty

Idąc od góry – są to kolejno: klatka na więźnia, generatory, baza podwodna i technicowy hangar, zrobiony do mojego odrzutowca.

Jest też kilka modeli, które nigdy nie odczekały się prezentacji – pierwszym jest działo strzelnicze z miejscem dla strzelca i zamontowanym silniczkiem PF do kręcenia działkiem, drugim zaś fragment bazy (te czarne tilesy miały udawać duży monitor). Niestety nie mam zdjęć.
6815 – modyfikacja:

Seria Exploriens była zawsze bliska mojemu sercu, dlatego powyższa modyfikacja miała być takim swoistym hołdem złożonym tej serii.  Od oryginału różni się dodatkowymi silnikami z tyłu i reflektorami z przodu. Jedna z pierwszych niecastlowych konstrukcji na mojej półce z modelami.
Biały robot górniczy

Może niezbyt okazały, ale z dużymi możliwościami – w końcu kabinę można rozbudować, a po bokach umieścić jakieś wiertła czy inne działa.
UFO Fighter

Powyższy MOC to tak naprawdę modyfikacja jednego z bardziej kultowych zestawów z serii UFO. Model ten jest jednak dla mnie o tyle wyjątkowy, iż wykonałem go wspólnie z bardzo dobrym kolegą z forum – Legate Scimitarem. Poza tym – oboje mieliśmy mnóstwo frajdy!
UB-500

Model ten nie miał nigdy ujrzeć światła dziennego, ale ostatnio coś we mnie pękło i zmieniłem zdanie. Przód można było nieco odchylić, udostępniając miejsce do siedzenia dla minifiga. (albo i nie, bo zdjęcia przepadły z Majhostem)

Pozostałe

Jest jeszcze kilka modeli, które nie są jakieś rewelacyjne, ale jeśli ktoś byłby ciekawy – to zapraszam do obejrzenia:


ARSUS
00.jpg
GALERIA

Sukcesy mojej mikro-armii spowodowały, że zapragnąłem czegoś w skali minifig – i tak oto zrodził się ARSUS mk.I.

Trochę podłubałem w modelu – w efekcie wyszedł mi taki oto prototyp II-jki:
00.jpg
GALERIA

Największy przełom przyniosła dopiero 3-cia wersja:
00.jpg
GALERIA

IV-ka była dość luźnym eksperymentem:
00.jpg
GALERIA

Nie twierdzę, że model był zły, bo nie był – w końcu, to dzięki niemu udało mi się tak ładnie wkomponować kabinę i minifiga z resztą pojazdu (minifiga można było włożyć w całości do jego wnętrza). Po prostu, był za mało „Arsusowaty”, jeśli mogę się tak wyrazić.

Model miał być hołdem dla serii Exo-Force, z której nie miałem ani 1 modelu.

ARSUS V:
00.jpg
GALERIA

Czyli III wzbogacona o ręce, z której jestem wciąż zadowolony. Następne 2 wersje – czyli VI (była na plakacie reklamującym wystawę w Gdańsku) i VII były znacznie większymi modelami.

I taka ciekawostka – ARSUS III powstał z końcem 2009 roku, natomiast poprawkami (wersja V) chwaliłem się w połowie 2010 roku (i od tego czasu wciąż stoi sobie na biurku!).
Ganimedes
00.jpg
GALERIA

Ganimedes był kolejną próbą obudowania żołnierza w exo-szkielet i stworzenia alternatywy dla linii Arsus. Co prawda, model nie przetrwał próby czasu (podobnie jak linia Ganimedesów), ale i tak uważam, że koniec końców projekt mogę zaliczyć do tych jak najbardziej udanych – model się transformował (jako jeden z pierwszych), a próba zbudowania Ganimedesa-II zaowocowała powstaniem mojego japońskiego Takahiro.
Arctus
00.jpg
08.jpg
09.jpg
28.jpg
GALERIA

Do tego projektu mam szczególny sentyment. Zbudowałem go z resztek swojej drobnicy. Początkowo nie wiązałem z nim wielkich planów, ot , chciałem sobie tylko pobudować. Końcowy efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania.

Z perspektywy czasu coraz częściej dochodzi do mnie, że jego zburzenie było błędem. Bo w końcu artykulacja kończyn była na wysokim poziomie, model miał możliwość transformacji (były aż 3 różne tryby) … fakt, że miejscami go nie dopracowałem, ale przecież z biegiem czasu wszystko można było poprawić …

Myślę, że wcześniej, czy później, Arctus otrzyma godnego następcę.
Żołnierze przyszłości

Co tu dużo pisać – dostałem zlecenie budowy czegoś, co by wykorzystało jakąś drobnicę. No i główki minifigów. No i znowu, ich budowa dała mi mnóstwo frajdy.
Neptune Soldier
01.jpg
GALERIA

Trochę eksperymentowałem z wizjerami nurków, w efekcie stworzyłem żołnierza Neptuna. Ot, prosta, ale w pełni mnie satysfakcjonująca konstrukcja.

W planach miałem zbudowanie całej drużyny:

… ale ostatecznie skończyło się na 1 żołnierzu.
Orfeusz
01.jpg
GALERIA

Orfeusz był eksperymentem polegającym na połączeniu części systemowych z elementami Bionicle. W gruncie rzeczy uważam go za udaną konstrukcję.
Myśliwiec OSA
00.jpg
GALERIA

Jest to chyba jeden z bardziej udanych myśliwców, jakie udało mi się zbudować. Co prawda, Legate wspominał coś 0 przedłużeniu dziobu, choć dla mnie ta wersja też wyglądała dobrze.
Kosmiczne Motorki
01.jpg
02.jpg
00.jpg
Więcej zdjęć znajdziecie TUTAJ.

Nie pamiętam, czy modelami chwaliłem się na Lugpolu, czy też nie. Pewnego razu zachciało mi się budowy czegoś innego, co nie pasowałoby do schematu.
Kabina Regeracyjna
00.jpg
GALERIA

Kabina była kolejnym, ale bardzo ważnym modelem spaceowym. Drzwi się otwierały, a do wnętrza można było wsadzić minifiga.

Zrobiłem nawet instrukcję do tego modelu:
00.jpg
Wszystkie kroki budowy znajdziecie TUTAJ.

7 uwag do wpisu “Moje MOCe (2009-2011) – część 3: space

    • Dzięki, choć ubolewam nad tym, że większość tych MOCów ma kiepskie zdjęcia. No ale co zrobić, jak się nie zapisało zdjęć jeszcze z przed obróbki?

      Cóż, doświadczenie przychodzi z czasem …

    • Dzięki! ;)
      Po prostu po maturze miałem aż 3 miesiące wakacji, wobec czego czasu wolnego było aż nadto.
      Szczęśliwym trafem udało mi się wtedy znaleźć robotę jako klockowy składacz/MOCer w jednym ze sklepów; nie miałem z tego tytułu kokosów, ale wybór klocków był na tyle duży, że mogłem trochę poszaleć z konstrukcjami – część z nich zaprezentowałem w tym temacie.

      • Trzeba się rozglądać ;) Co prawda za to się nie wyżyje, ale jak ktoś lubi klocki to przynajmniej coś sobie pobuduje.

        Obecnie już się takim „składactwem” nie zajmuję, m.in. dlatego, że już nie mam tyle wolnego czasu, co wtedy.

  1. Pingback: Poprawione linki | Blog QQS'a

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s