70402 The Gatehouse Raid – recenzje QQS’a (wersja pisana)

Dzisiejsza recenzja będzie wyjątkowa. A to z kilku powodów:
– po pierwsze, wszystkie widoczne tutaj zdjęcia (no może za wyjątkiem naklejki) zostały zrobione na ostatniej integracji ZT w Krakowie, w której miałem przyjemność uczestniczyć. To moja druga recenzja robiona w warunkach “polowych” – pierwszą była 7049 Alien Striker.
– po drugie, będzie ona dużo krótsza od moich standardowych recenzji. A przynajmniej taki był mój pierwotny plan…
– po trzecie, mogłem się przekonać, jak to jest robić zdjęcia na szarym tle (ściana budynku) i dlaczego tak wielu recenzentów (może nie koniecznie ze świata Lego, ale jednak) go używa. I dlaczego nie jest ono takie złe.
– po czwarte, mogłem pobawić się trochę ustawieniami aparatu.
– po piąte – być może niektórzy ucieszą się z faktu, iż powyższa recenzja związana jest z zamkami, zamiast z dziwolągami rodem z Hero Factory czy Bionicle ;)

Chciałbym gorąco podziękować wszystkim obecnym na sobotnim spotkaniu za miłą atmosferę i możliwość zrecenzowania tegoż zestawu, za pożyczenie statywu (dzięki nori!), cenne uwagi (Innos mówił mi, jak nazywa się ta narzuta na końską głowę, ale zapomniałem) … no i za cierpliwość, wszak sesja fotograficzna chwilę musiała potrwać. Gdyby nie Wy, nie byłoby tej dodatkowej recenzji ;)

Tak czy inaczej – zapraszam do lektury!

  
70402
Obrazek

Dane Techniczne:
Seria: Castle
Rok produkcji: 2013
Liczba klocków: 248
Liczba figurek: 4
Cena: 139,99 zł (S@H)

SPIS CZĘŚCI
PEERON
BRICKLINK
BRICKSET

GALERIA


  
Opakowanie
Opakowaniem jest dosyć duże, tekturowe pudełko:
Obrazek
Obrazek Obrazek
Przednia ilustracja przedstawia zestaw w pełnej krasie. Na samej górze widnieje logo serii Castle, a w prawym-górnym rogu widzimy charakterystyczne dla tej serii skarby. Dominującą kolorystyką są różne odcienie złotego oraz błękit nieba.
Warto tu jeszcze zauważyć klarowny podział na dobrych (niebiescy rycerze na tle zielonego lasu) oraz złych (czarni rycerze na tle gór i zniszczonej roślinności).

Obrazek
Obrazek Obrazek
Z tyłu przedstawiono główną funkcjonalność zestawu, jak również reklamy kilku innych modeli z tej serii i oficjalnej strony Lego. Moją uwagę przykuła jeszcze księga, nadająca specyficznego, bajkowego klimatu.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Boczne ilustracje to powtórzenie głównej grafiki, ludziki w skali 1:1, reklama Lego Club, informacja o krajach, w których wyprodukowano poszczególne elementy oraz ostrzeżenia przed dziećmi.

  
Zawartość
Obrazek
Wewnątrz zestawu znajdziemy 2 ponumerowane woreczki z klockami, 1 element wrzucony luzem, instrukcję oraz naklejki.

  
Naklejka
Obrazek
Czyli 1 mały arkusz z naklejkami.

  
Instrukcja
Nie robiłem zdjęć instrukcji, gdyż zależało mi na tym, aby w miarę szybko obfotografować główny model i skupić się na bardziej istotnych rzeczach. Jeżeli jednak jesteście ciekawi, jak ona wygląda, to możecie wejść na oficjalną stronę Lego i ją pobrać, np. TUTAJ.

W dużym skrócie – wszystko jest czytelne (białe obwódki na czarnych klockach itd.), nie miałem żadnych problemów ze złożeniem całości. Moją uwagę zwróciła szata graficzna tła, przypominająca rozświetlony mur zamkowy.

Po części właściwej, umożliwiającej złożenie modelu, znajdziemy tu kilka reklam w klimatach castle, spis elementów, Lego Club i naszego ukochanego dzieciaka, którego wszyscy dobrze znamy :)

  
Klocki
To, co od samego początku najbardziej rzuca się w oczy, to zielona, ośmiokątna podstawka, z dziurą pośrodku:
Obrazek
myślałem, że jest to całkowicie nowy element, ale okazuje się, że wystąpił już w 2010 roku w zamku z bratniej serii “Kingdoms”. Tak czy inaczej, klocek ten ma potencjał – nie tylko do tradycyjnego MOCa, ale również jako obrotowa platforma do recenzji (np. minifigurki).

Do ciekawszy części zaliczyć możemy narzutę dla konia:
Obrazek
Ponoć z takim nadrukiem wystąpiła dotychczas tylko tutaj!

Również kłódka prezentuje się okazale:
Obrazek
I pomyśleć, że w zestawie otrzymujemy aż 2 sztuki!

Koński naczółek wygląda nieźle:
Obrazek
ponoć w tym kolorze wystąpił w zaledwie 2 setach! Podczas integracji Innos zwrócił uwagę na to, że powyższa część trudno wchodzi na końską głowę, co teoretycznie mogłoby przyczynić się do uszkodzenia końskiego nadruku.

Fragment muru:
Obrazek

Brązowe skosy:
Obrazek

Oprócz tego znajdziemy tu trochę akcesoriów rycerskich i drobnicy, przy czym dla mnie szczególnie ważne są niebieskie serki i sztandary.

Po zbudowaniu modelu dostajemy kilka zapasowych elementów:
Obrazek

  
Minifigi
Obrazek
Obrazek
Co jak co, ale rycerze są mocną stroną tego zestawu. Wszyscy ładnie wykonani, z bardzo szczegółowymi nadrukami na torsach i nienagannym ekwipunkiem.

Pochwała należy się również za wykonanie twarzy naszych minifigów. Nie dość, że ciekawe, to wyglądające dziwne znajomo – przykładowo, czy twarz oprycha z bródką nie przypomina pewnego rycerza z Fright Knights? A rudy rycerz pewnego jegomościa z Black Knights?

I dla porównania – wojacy w pełnym rynsztunku:
Obrazek Obrazek Obrazek

A ponieważ „koń też człowiek”, również i jego nie mogło tutaj zabraknąć:
Obrazek
Sam klocek może nie jest taki nowy, ale w tym kolorze wystąpił ponoć tylko w 3 zestawach. W sumie to muszę przyznać, że pierwszy raz mogłem pobawić się na żywo nowym typem wierzchowca. To, co zasługuje na pochwałę, to dodatkowy punkt artykulacji, jakim jest obrót tylnych kończyn w stosunku do wersji pierwotnej.

I konny rycerz w pełnej krasie:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Pomimo, że nie zbieram już castle, to muszę powiedzieć, że projektanci naprawdę się postarali! Widać, że jeździec do przyjemniaczków nie należy…

Jedyne, do czego mogę się tutaj przyczepić, to brak czarnego bricka 1×2, którym moglibyśmy zasłonić końskie plecy.

  
Model
Zanim przejdę do opisu głównego modelu, pozwolę sobie na krótki opis katapulty.

 
Katapulta
Obrazek
Obrazek
Projektanci powyższej katapulty postawili na bawialność i szeroko rozumianą prostotę, nie dbając o wygląd samego urządzenia. Model może być atrakcyjny dla dzieciaków, bo łatwo z niego strzelać, a w razie jakiegoś wypadku nietrudno dokonać napraw, ale … mówiąc szczerze, zupełnie mi się nie podoba. Nie jestem jakimś znawcą castle, ale wydaje mi się, że dużo atrakcyjniejszą maszyną mogłoby być np. coś takiego.

 
Model główny
Modelem głównym jest brama zamkowa, wyposażona w loch i stanowisko strzeleckie. Na pochwałę zasługuje tu modułowa konstrukcja – każda część budynku jest niezależnym fragmentem, który możemy połączyć tak, jak się nam tylko spodoba, co znacznie poprawia bawialność zestawu. Jest to bez wątpienia bardzo ważne, ale … co z wyglądem konstrukcji?

 
Stanowisko strzeleckie
Obrazek
Pierwszym z modułów, z którym przyjdzie nam się zmierzyć, jest niewielkie stanowisko strzeleckie – ot, takie małe pomieszczenie z pojedynczą kuszą i dachem. Funkcjonalne, z ładnymi kolorami, ale … czy musi być ono aż takie małe? Przyznam się, że wygląda to strasznie karykaturalnie. Gdyby chociaż użyto jakiejś fajnej techniki na jakieś detale …

Postawienie kuszy w oknie jest trochę nieprzemyślane – w tej chwili wygląda to tak, jakby broń sama prosiła potencjalnego złodzieja o jej kradzież. Pomijając fakt, że w zestawie otrzymujemy tylko jedną kuszę … całkiem nieźle, jak na budynek pełniący funkcję obronną …

 
Więzienie
Obrazek
Podobnie, jak w przypadku stanowiska strzeleckiego, również i tu nie uświadczymy szaleństw, choć osobiście wydaje mi się, że ten moduł jest znacznie lepiej przygotowany.

Pamiętam, że gdy byłem dzieciakiem, na urodziny zakupiłem sobie zestaw 6087, którego największą zaletą były właśnie lochy – strasznie je lubiłem. Myślę, że podobny motyw spodoba się również innym dzieciakom.

 
Wieża
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
Czyli główna część konstrukcji.

Wieża została wykonana w taki sposób, aby strażnicy mogli pilnować porządku ze szczytu wieży:
Obrazek
Przeciwnikom zależy na zdobyciu złotego kryształu, umieszczonego na samym szczycie konstrukcji, chociaż wydaje mi się, że lepszym pomysłem byłoby zamontowanie tu drugiej kuszy i ukrycie skarbu w jakiejś skrzyni …

W niższym segmencie znajduje się niepozorna katapulta:
Obrazek Obrazek Obrazek
Główny klocek, wchodzący w jej skład wydaje się trochę niepozorny, ale dzięki patentowi na odkształcanie gumowej części, działa znakomicie – jest to dużo lepsze rozwiązanie od “strzelających pocisków” rodem z Castle Fantasy Era.

Na najniższym poziomie znajdziemy żelazną bramę, którą możemy łatwo otworzyć:
Obrazek Obrazek
jest ona na tyle duża, że z łatwością zmieści jeźdźca.

  
Kompletny budynek
Obrazek
Obrazek
Jeśli mam być szczery, to budynek jakoś do mnie nie przemawia. Jest niski, ma chude ściany i niewykorzystany potencjał.

A właśnie – dachy bocznych segmentów powinny być na tym samym poziomie; podczas sesji fotograficznej musiałem przechylić nieco jedną z dachówek.

  
Złożony zestaw
Obrazek
Obrazek

  
Dodatek
Na oficjalnej stronie Lego dostępna jest gra, powiązana z recenzowanym tu zestawem:
Obrazek
Gracz zmienia się w rycerza, który machając mieczem pokonuje przeciwników i zdobywa skarby. Niestety wyłapałem tam też drobne błędy. (dlaczego zawsze na końcu pisze mi, że mam -1 punkt? i dlaczego help nie działa?)

  
Podsumowanie
Obrazek
Od czasu, kiedy porzuciłem tematykę zamkową, zmieniło się wiele, ale nie jestem pewien, czy na lepsze. Bo owszem, ludziki występujące w tym zestawie są urocze, mają fajne akcesoria, a budynek jest bardzo bawialny, co – bez cienia wątpliwości – jest sprawą ważną, zwłaszcza dla młodych castlowców, ale… mówiąc szczerze, po zbudowaniu całości człowiek odczuwa pewien niedosyt – zwłaszcza ktoś, kto kiedyś był zakochany w serii Fantasy Era i dobrze pamięta te czasy. Sami zresztą zobaczcie – czy brama np. z tego zestawu nie wygląda o wiele ciekawiej? (pomijając oczywiście różnicę cenową)
Kwestię katapulty pozwolę sobie przemilczeć. Podobnie, jak fabułę nowego Castle (jasny podział na dobrych i złych…).

Czy zestaw wart jest zatem zakupu? Cóż, posiada niby trochę ciekawych części i ładne minifigurki, więc na części może nie jest tak źle, ale model główny jest po prostu karykaturą tego, co mogliśmy kiedyś dostać.

  
Ocena końcowa:
+ ładne minifigurki z ciekawymi akcesoriami
+ trochę ciekawych części (np. narzuta dla konia, brązowe dachówki, zielona podstawka)
+ wysoka bawialność
+/- naklejki (choć wydaje mi się, że tu bardziej na plus, gdyż nie ma ich dużo i są po prostu ładnie wykonane)
– niedopracowany budynek i katapulta
– cena

Reklamy

2 uwagi do wpisu “70402 The Gatehouse Raid – recenzje QQS’a (wersja pisana)

  1. Coś jest nie tak QQSie z tymi daszkami. Inaczej zamontowane są i stąd ta różnica.

    Mam ten zestaw, rozkładałem go w maju po kilku miesiącach, które spędził na komodzie. Faktycznie lichy, no ale ja mam go dla części i figurek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s