Majhost padł!

Piątego stycznia 2015 padł jeden z najpopularniejszych serwisów do przechowywania zdjęć przez AFOLi (i nie tylko) – Majhost. Wszyscy, którzy trzymali tam zdjęcia mieli nadzieję, że problem ten zostanie wkrótce rozwiązany. Jednakże czas mijał, a każda próba wejścia na serwer kończyła się znienawidzonym przez wszystkich napisem:

„down for maintenance”

Dzisiaj jeszcze raz próbowałem wejść na Majhosta, ale próba wejścia na serwer skończyła się tym, że nie pojawił się żaden napis. Tak, jakby strony nie było wcale. Choć może to też być spowodowane problemem „bliźniaczego” Brickshelfa, który z jakichś powodów również przestał działać.

Starzy wyjadacze na pewno rozumieją, że użycie przeze mnie wyrazu „bliźniaczy” jest tu w pełni uzasadnione. Ale, na wszelki wypadek pozwolę sobie na parę słów wyjaśnienia: generalnie obie galerie – Brickshelf i Majhost – utrzymywane są przez tych samych ludzi (i chyba nawet na tych samych serwerach, bo gdy Brickshelf pada – jego brat bliźniak również). Różnica między obiema galeriami polega na tym, że Brickshelf jest obsługiwany przez moderację, która wyrzuca wszystkie, niepowiązane z tematyką klocków zdjęcia. Z kolei na Majhoście nie ma aż takich restrykcji – słowem, można tam wrzucać wszystko. No i nie trzeba czekać na moderację celem przejrzenia galerii. Nic zatem dziwnego, że strona cieszyła się niemałą popularnością.

Problemy zaczęły się w styczniu tego roku, gdy bez ostrzeżenia Majhost został wyłączony na dobre, bez słowa wyjaśnienia ze strony osób utrzymujących serwis. Użytkownicy nie mieli nawet możliwości pozgrywania sobie starych zdjęć z serwisu i wrzucenia ich do jakichś mniej awaryjnych galerii (np. flickR). Wielokrotnie już przeglądałem internety celem zdobycia jakiejkolwiek wiedzy na temat przyczyn awarii, ale na próżno. Zresztą, wygląda na to, że nie tylko ja.

 

Możliwe przyczyny

Podejrzewam, że nie bez znaczenia jest fakt, iż masa ludzi wrzucała przedpremierowe zdjęcia oficjalnych modeli Lego – wiem, że na Brickshelfie były podobne sytuacje, które zwykle kończyły się na zbanowaniu konta delikwenta. Może administracja Majhosta dostała tak dużo zgłoszeń, że stwierdziła, iż dalsza bytność galerii nie ma sensu?

Poza tym – ciężko mi powiedzieć, na ile serwis był rentowny dla samych właścicieli – utrzymanie takiego serwisu kosztuje (serwer itd.). Tymczasem użytkownicy ciągle wrzucają nowe fotki – a ponieważ Majhosta nie ograniczała tematyka klocków Lego, siłą rzeczy zdjęć musiało być więcej. A miejsce na serwerze niestety też się kiedyś kończy … Z drugiej strony – przykład Majhosta pokazuje, że jest spora grupa ludzi, którzy, pomimo istnienia innych galerii – z jakichś powodów cenią sobie właśnie luźnego Majhosta. Może więc warto nie rezygnować z projektu, tylko dostosować go do dzisiejszych potrzeb?

 

Przyszłość?

Moich słów nie musicie brać dosłownie, w większości to tylko domysły. Ale tak sobie myślę, że minęły już 4 miesiące, a Majhosta – jak nie było, tak nie ma. Wcześniej występowały już podobne awarie (jak np. ta z początku 2012 roku, kiedy to galeria nie działała przez parę tygodni – wraz z Brickshelfem), ale zawsze potem serwis wstawał i można było pracować dalej.

Zresztą, Majhost Majhostem, ale bardziej martwi mnie sam Brickshelf. To, że co jakiś czas ma „czkawki” – nie jest nowością (dlatego też parę lat wcześniej założyłem alternatywną galerię na DA), ale zastanawia mnie jedna rzecz – a co by było, gdyby któregoś pięknego dnia Brickshelf zgasnął na dobre? Wiecie, na Majhoście ludzie w większości trzymali śmieci (wiem, że nie powinienem generalizować, bo w końcu sam miałem tam nieco zdjęć), ale z perspektywy AFOLa – taki Brickshelf może pochwalić się niejedną wspaniałą konstrukcją. Dlatego byłoby przykro, aby część z tych cudnych modeli zniknęła bezpowrotnie (niestety część ludzi nie robi kopii zapasowych albo przestaje interesować się klockami).

 

Jak się zabezpieczyć?

Moje doświadczenie jest takie, że lepiej trzymać zdjęcia na kilku niezależnych galeriach (flickr, DA). Warto też zabezpieczyć się, kupując zewnętrzny dysk twardy dobrej firmy (mój Samsung ma 4 lata i wciąż trzyma się dobrze). Można też zastanowić się nad jakimś Dropboxem do przechowywania plików, ale trzeba się liczyć z tym, że miejsce będzie ograniczone.

Kiedyś co jakiś czas pliki zgrywałem na płyty CD/DVD (zaleta – niska cena), ale okazuje się, że po 7 latach może być problem z odczytaniem danych (i to nawet nie chodzi o błędy konstrukcyjne w zakresie samych płyt, ale o sam sprzęt – okazuje się, że czytnik czytnikowi nierówny … ). No i chyba zgodzicie się, że stos płyt zajmuje dodatkowe miejsce?

 

Podsumowując – mam nadzieję, że pomimo trudności Majhost znowu ruszy, a tym samym – w wątkach na blogu pojawią się brakujące zdjęcia, a ja zdołam ściągnąć brakujące zdjęcia i powrzucać do innych galerii (większość jest zarchiwizowana, ale niestety nie wszystko). Równoległe prowadzenie kilku galerii miało do tej pory sens, więc zmian w tym zakresie raczej nie przewiduję. Ze względu na liczne awarie postanowiłem zastąpić/ograniczyć Brickshelfa/Majhosta Flickrem, co zresztą czynię już od dłuższego czasu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s