Optimus Prime/ Convoy

Cześć!

Jak zapewne pamiętacie, z końcem czerwca opublikowałem na blogu dość tajemnicze zdjęcie swojego najnowszego MOCa. Początkowy plan był taki, aby całość grafik upublicznić wraz z początkiem lipca, ale niestety szybko się okazało, że obróbka wymaga poświęcenia … i czasu. Mam jednak dla Was dobrą nowinę – zdjęcia (kolaże) są już gotowe i upublicznione.

A zatem – jeśli nie macie nic lepszego do roboty, to zapraszam do obejrzenia mojej najnowszej kreacji!

FlickR | DeviantArt

Z rzeczy bardziej technicznych – ponieważ mam tendencję do robienia dużej liczby zdjęć jednego modelu, postanowiłem stworzyć kilka kolaży, zaopatrzonych w najważniejsze grafiki. Nie martwcie się, jeśli uznacie, że zdjęcia nie są szczegółowe – wystarczy, że wejdziecie na FlickRa, wybierzecie interesujące Was zdjęcie, a następnie klikniecie w strzałkę z wszystkimi dostępnymi rozmiarami.

Ponieważ Brickshelf ostatnio coraz częściej ma „czkawki”, postanowiłem tymczasowo zrezygnować z jego usług.

Jak pewnie wiecie, 2 lata temu zbudowałem swojego pierwszego Optimusa, którego wykonałem w większości z części Bionicle. Od ostatniej modyfikacji (1.2) model stoi nadal nienaruszony na półce, stanowiąc – przynajmniej dla mnie – cenny eksponat. Niemniej, ponieważ ciągle konstruuję modele z części Bionicle, postanowiłem sprawdzić, czy jeszcze pamiętam, jak się buduje z części systemowych. Poza tym, od czasu do czasu zdarza mi się oglądać recenzje oryginalnych figurek Transformers, co też nie było bez znaczenia – konstrukcja opiera się nieco na modelu Masterpiece Optimusa Prime MP-10, która – przynajmniej w moim odczuciu – najlepiej odzwierciedla klasycznego Optimusa.

Model jest dość spory – w zasadzie, to skalę narzuciły mi klocki systemowe. Nie, żeby nie dało się tego zrobić w mniejszej skali, ale zależało mi na jak największej liczbie detali. To powoduje, że konstrukcja jest niemal dwukrotnie wyższa od pierwszego, Bioniclowatego Optika, co niestety przekreśla możliwość mówienia o tym samym uniwersum.

Poza ruchem kończyn, Optimus może obracać swoim torsem (co wynika częściowo z samej transformacji) czy głową. Bardzo się cieszę, że udało mi się upchać w konstrukcję system niezależnych palców u dłoni – po raz pierwszy użyłem go w swoim Takahiro (którego notabene projektowałem bazując na Optimusie!) – a które nie przeszkadzają w transformacji (a przynajmniej – tak bardzo). A, no i można otworzyć klatkę piersiową, jednakże nie zdążyłem z obróbką odpowiedniego zdjęcia.

Giwera Optimusa jest spora i na tyle ciężka, iż figurka ma problem, aby unieść ją w jednej ręce. Choć z drugiej strony – satysfakcja z niesienia spluwy wielkości działa czołgowego jest chyba wystarczającym usprawiedliwieniem, gwarantującym spędzenie wielu godzin „dobrej zabawy” z „przyjaciółmi”.

W tym trybie największym wyzwaniem była dla mnie klatka piersiowa, którą musiałem kilkukrotnie zmieniać. Również ukrycie stawów kulkowych i łączników dzięki panelom z trybu ciężarówki (patrz- zdjęcie pleców) nie było oczywiste (przynajmniej na początku). Pewne rzeczy zrobiłbym inaczej (np. ręce), ale istnieje spore prawdopodobieństwo, że ucierpiałby na tym tryb alternatywny.

W zasadzie, to jedyną rzeczą, którą wykorzystałem od innego ciekawego MOCera projektującego Optimusy – Boyzwiththemosttoyz – to patent na wykorzystanie serków formujących klatkę piersiową. Cała reszta jest w 100% mojego autorstwa.

Jest jeszcze jedna ważna rzecz. Otóż w oryginalnej figurce przednie koła chowają się do klatki piersiowej. W moim MOCu niestety takie rozwiązanie nie wchodziło w grę – głównie ze względu na zbyt szerokie koła. Zamiast tego znajdują się one w „odczepialnym” module, którego nie widać na zdjęciach (być może uda mi się to poprawić wraz z nadchodzącą wersją 1.1). Elementy tworzące przód pojazdu również są niezależnym modułem, ale w przeciwieństwie do kół – można go transformować w jetpack tudzież umocować na plecach bohatera jako ozdoba (pomysł fajny, tylko wykonanie trochę gorsze – nie umieszczałem na zdjęciach).

Przejdźmy na chwilę do trybu alternatywnego. Ciężarówka w tej postaci była dla mnie niemałym wyzwaniem – szczególnie, jeśli chodzi o projekt jej przodu. Dobra wiadomość jest taka, że koła się obracają, aczkolwiek nie bez znaczenia jest tu odpowiednie ułożenie każdego palca w ręce – inaczej przednie koła będą się blokować. W oryginalnej konstrukcji Optimus posiada z tyłu plecak, do którego może wsadzić złożoną broń, ja jednak wolałem umieścić jego giwerę „na pace”. Myślałem jeszcze nad zrobieniem jakiejś naczepy, choć biorąc pod uwagę to, ile czasu mi zeszło na stworzeniu powyższego modelu, postanowiłem ją sobie na razie podarować (inna sprawa, że na dzień dzisiejszy miałbym problem z szarymi panelami – zapewne skończyłoby się na wykorzystaniu większości technicowych belek, tylko pytanie – czy taki model wyglądałby dobrze?).

Figurce w paru miejscach lubią odpadać części przy zabawie, jednak obecnie nie jestem w stanie wymyślić jakiegoś alternatywnego rozwiązania. To sprawia, że figurka – ani w trybie robota, ani w ciężarówki – nie nadaje się specjalnie do zabawy, choć mówiąc szczerze – tworząc ją myślałem bardziej o modelu półkowym. Im więcej detali, tym model łatwiej uszkodzić, ale trudniej się nim bawić; z drugiej strony – junioryzacja modelu/ułatwienie transformacji umożliwiłaby zabawę ale kosztem wyglądu, a na to nie mogłem się zgodzić. Moje dotychczasowe doświadczenie z Transformersami jest takie – albo dobry będzie model robota, albo tryb alternatywny, albo transformacja. I o ile da się jeszcze jakoś pogodzić 2 rzeczy ze sobą, o tyle z trzema jest już problem. Ponieważ transformacja trwa jakieś 20-30 minut, w trakcie której lubią czasem odpadać niektóre części, w akcie desperacji myślałem nawet nad użyciem kleju, choć nie uważam, żeby to było dobre rozwiązanie (zmieni się koncepcja i co wtedy?).

Na koniec jeszcze taka ciekawostka – prezentowana tu wersja Optimusa nie jest najnowsza, bowiem udało mi się zakupić węższe przednie koła. A to z kolei otworzyło mi furtkę do zrobienia paru kolejnych modyfikacji. Niestety obróbka grafik była już na tyle zaawansowana, że nie opłacało mi się robić wszystkiego od nowa. Niemniej – wcześniej czy później powinienem dać jakiegoś update’a konstrukcji (choć pewnie po „premierze filmowej” obecnej wersji).

Pozdrawiam!

Reklamy

7 uwag do wpisu “Optimus Prime/ Convoy

  1. Jest przeepicki! Naprawdę zrobił na mnie nie małe wrażenie a w dodatku prezentacja stoi na najwyższym poziomie. Z bardziej rozbudowanym komentarzem wstrzymam się do czasu video, bo chcę zobaczyć transformacje i więcej detali. Koniecznie zrób opad szczęki ludziom z ZT.pl!!!

    • Cóż, nie ukrywam, że trochę się namęczyłem nad obróbką zdjęć, ale chyba gra była warta świeczki :) Niestety na obróbkę video trzeba będzie trochę poczekać.

      Co do transformacji – jeśli ją dam w filmiku, to najprawdopodobniej ograniczę się do samych zdjęć -zabawa z kamerą + jednoczesna transformacja to coś, co na dzień dzisiejszy przerasta moje możliwości, a zależałoby mi na tym, aby to zrobić dobrze.

      Na razie nie chwalę się pracą na forach, bo ciągle widzę różne rzeczy, które można by w nim poprawić, Ot, dla przykładu – myślę, że zrobienie dedykowanych naklejek dla Optimusa nie byłoby złym pomysłem :) Ale najpierw muszę zdobyć nowe tilesy 2×4, bo z tych starych nie mam serca zrywać nadruków …

  2. Jak zwykle MOC na najwyższym poziomie. Widziałem tę pierwszą grafikę jakiś czas temu na flickr’u i od razu było:
    – O, QQS, zrobił nowego transformersa! :P

    A tak z innej beczki – dłubię sobie przy steampunkowym mechu.
    Może rzuciłbyś okiem? ;)

  3. Naprawdę świetny transformer. Szczerze powiedziawszy najbardziej podoba mi się giwera (hołd dla bohater kamienia).
    Moim jedynym modelem który posiadał tryb alternatywny była „zwiadowcza maszyna Furno”, która transformowała się w samolot.
    Po obecnych wersjach Optimusa widać że na każdy element znajdziesz stosowne i praktyczne miejsce.

    • Cieszę się, że konstrukcja się podoba :) Przyznam, że giwera była pewnym eksperymentem, bo nie miałem pomysłu jak ją zrobić w tej skali (MOC jest w dużo większej skali, niż moje wcześniejsze transformery).

      Tak czy inaczej – chociaż obecnie mam mały zastój, to wciąż cichaczem robię poprawki mając nadzieję, że ulepszona konstrukcja wcześniej czy później zostanie upubliczniona w sieci.

  4. Pingback: Optimus Prime/ Convoy – video | Blog QQS'a

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s