Takie szczęście, że aż nieszczęście …

Jakiś czas temu, jadąc sobie środkiem komunikacji miejskiej zauważyłem coś nietypowego, co bardzo szybko przykuło moją uwagę:

Such luck that disaster ...

… pudełko po oryginalnych PFach. Byłem bardzo ciekawy, czy w środku coś jeszcze jest, ale musiałem odczekać na stosowną chwilę, coby nie wzbudzać niepotrzebnego zainteresowania gapiów. A zatem, gdy stosowna chwila nadeszła, pochyliłem się i delikatnie przesunąłem otwór pudełka w poszukiwaniu ewentualnych klocków …

… i jak to w życiu bywa, we wnętrzu opakowania nie było nawet instrukcji.

A skoro już coś napisałem … generalnie za kilka dni planuję opublikować na blogu wpis, który być może będzie przydatny dla ludzi lubiących tworzyć wirtualne modele z klocków Lego. Przy czym „być może” może być tu słowem kluczowym ;) No ale być może to coś pomoże …

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Takie szczęście, że aż nieszczęście …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s